W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn.
- Aniu, co robi twoj tata?
- Jest nauczycielem w przedszkolu.
- A ile zarabia?
- zl.
- A mama?
- Mama jest bibliotekarka i zarabia zl.
- To ile wynosi wasz budzet?
- zl miesiecznie.
- Bardzo dobrze, piatka. Jasiu, a twoj tata?
- Moj tata jest celnikiem na przejsciu kolejowym i zarabia zl,mama pracuje w izbie celnej na przejsciu samochodowym i zarabia zl, nasz budzet wynosi zl miesiecznie.
- Eh, Jasiu, no zle, znow bede ci musiala jedynke postawic...
- Chj mnie to boli, przynajmniej zyjemy jak ludzie... (1297) W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn.
- Aniu, co robi twoj tata?
- Jest nauczycielem w przedszkolu.
- A ile zarabia?
- zl.
- A mama?
- Mama jest bibliotekarka i zarabia zl.
- To ile wynosi wasz budzet?
- zl miesiecznie.
- Bardzo dobrze, piatka. Jasiu, a twoj tata?
- Moj tata jest celnikiem na przejsciu kolejowym i zarabia zl,mama pracuje w izbie celnej na przejsciu samochodowym i zarabia zl, nasz budzet wynosi zl miesiecznie.
- Eh, Jasiu, no zle, znow bede ci musiala jedynke postawic...
- Chj mnie to boli, przynajmniej zyjemy jak ludzie... (1297/2920)

Stefan Batory dal rozumu wzory. (1687) Stefan Batory dal rozumu wzory. (1687/1965)



Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”