Pewien gosc chcial polowac na biale niedzwiedzie, kupil sobie giwere oraz caly osprzet i wybral sie na Alaske. Chodzi po tej Alasce, patrzy, cos sie w krzakach poruszalo wypalil w te krzaki, idzie zobaczyc co upolowal, a tu nagle nadszedl niedzwiedz i mowi:
- Sluchaj, stary, tu jest ciezkie prawo alaskanskie, kto nie trafi zwierzaka musi ciagnac druta!
Gosc sie wkurzyl, ale co bylo poczac - zrobil niedzwiedziowi laske, ale przysiagl ze w nastepny sezon kupi sobie lepszy sprzet i tego niedzwiedzia upoluje, no ale sprawa powtorzyla sie i tak kilka razy. Az pewnego razu gdy znowu mu sie nie udalo ustrzelic niedzwiedzia, ten podszedl do niego i powiedzial:
- Wiesz co, stary, ty tu chyba nie przyjezdzasz polowac... (2213) Pewien gosc chcial polowac na biale niedzwiedzie, kupil sobie giwere oraz caly osprzet i wybral sie na Alaske. Chodzi po tej Alasce, patrzy, cos sie w krzakach poruszalo wypalil w te krzaki, idzie zobaczyc co upolowal, a tu nagle nadszedl niedzwiedz i mowi:
- Sluchaj, stary, tu jest ciezkie prawo alaskanskie, kto nie trafi zwierzaka musi ciagnac druta!
Gosc sie wkurzyl, ale co bylo poczac - zrobil niedzwiedziowi laske, ale przysiagl ze w nastepny sezon kupi sobie lepszy sprzet i tego niedzwiedzia upoluje, no ale sprawa powtorzyla sie i tak kilka razy. Az pewnego razu gdy znowu mu sie nie udalo ustrzelic niedzwiedzia, ten podszedl do niego i powiedzial:
- Wiesz co, stary, ty tu chyba nie przyjezdzasz polowac... (2213/2920)

Gdy Bog zechce, to i siekiera pod lawa zapieje. (587) Gdy Bog zechce, to i siekiera pod lawa zapieje. (587/1965)



Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”